czwartek, 14 sierpnia 2014

Seat Ibiza II - czyli tańszy VW.

Seat Ibiza II - samochód klasy kompaktowej produkowany w latach 1993-2002.
W roku 1999 przeszła lifting.
Występował w 5 wersjach nadwozia:
Hatchback 3d
 Hatchback 5d
Sedan (Cordoba I)
Kombi (Cordoba Vario)
Coupe (Cordoba SX)
 Ibiza po liftingu

W gamie silników znalazły sie jednostki napędowe pochodzące z VW Polo III.
Oto najpopularniejsze z nich:
Benzynowe:
- 1.0 8V (45km)
- 1.0 8V (50km) - oba 1.0 sa zdecydowanie za słabe
- 1.4 8V (60km) - prosty, lecz troche słaby
- 1.4 (75km) - godny polecenia (po liftingu)
- 1.6 8V (75km) - dobry do LPG
- 1.6 (101km)
- 1.8 8V (90km) - dobry do LPG
- 1.8 T (156km) - wersja Cupra, dość rzadko ją spotkać


Diesle:
- 1.9 D (64-68km) - stary, głośny, ale trwały
- 1.9 SDI (68km) - właściciele mówią "niezniszczalny"
- 1.9 TD (75km) - dobry, ale głośny
- 1.9 SDI (64km) - dobra, trwała jednostka
- 1.9 TDI (90km) - dobry silnik, godny polecenia
 -1.9 TDI (110km) - uwaga na zmienną geometrię łopatek

Seat Ibiza/Cordoba do dobry samochód, który jest tańszy od swoje technicznego brata VW Polo,
lecz w Ibizie częściej dochodzi do awarii.

Zalety:
* Niska cena zakupu (tańsze od VW)
* Łatwe naprawy za sprawą konstrukcji VW.
* Duża możliwość wyboru silnika i nadwozia.
* Trwałe silniki.

Wady:
* Dosyć niska jakość wykonania.
* Problemy z korozją.
* Głośnie starsze Diesle.
* Mało komfortowe zawieszenie.
* Sporo drobnych usterek.
* Dochodzi do zatarcia mechanizmu wycieraczek.
* Są przypadku zerwania linki sprzęgła.
* Problemy z centralnym zamkiem.
* Pękające klamki wewnętrzne.
* Silniki TDI (110km) miewają problemy ze zmienną geometrią łopatek, przepływomierzem i zaworem korekcji ciśnienia doładowania.
* W droższych wersjach po liftingu wewnątrz znajduję się elektroniczny wyświetlacz, który może rozładować akumulator (nie gaśnie).

Seat Ibiza/Cordoba to samochód, którym warto się zainteresować. Ich ceną są tańsze od VW.

Większość napraw nie zrujnuje naszego portfela.
Warto poszukać wersji po liftingu z silnikiem 1.4 lub 1.9 TDI (90km), lecz bez centralnego wyświetlacza.
Ceny tych aut z początku produkcji zaczynają się od ok. 2000zł. Za egzemplarz sprzed liftingu w
przyzwoitym stanie musimy przygotować ok. 4500zł.

1 komentarz:

  1. Ciekawy artykuł — zawsze myślałem, że Ibiza to po prostu tańsza Golfowa kopia, ale nie zdawałem sobie sprawy, jak blisko były te modele technologicznie. Mam kolegę, który miał takiego Ibiżę z połowy lat 90., i rzeczywiście držał się nieźle, choć oczywiście już się zestarzała. To ma sens — jeśli Volkswagen dzielił się silnikami i platformą, to taki samochód musiał być całkiem solidny. Szczerze mówiąc, to chyba jeden z powodów, dla których te stare Seaty ciągle jeżdżą po Polsce. Przeczytałem kiedyś coś podobnego na https://holowanie.i-poznan.pl o tym, jak ważna jest historia modelu przy ocenie używanego pojazdu, i teraz lepiej rozumiem, dlaczego właśnie takie pojazdy wciąż się naprawia i sprzedaje.

    OdpowiedzUsuń